A więc.... Dość dawno mnie tu nie było :) ale zawsze lepiej późno niż wcale :) Moja ostatnia "podróż" była nie gdzie indziej jak w Londynie. Miasto, klimat i ludzie na pełnej kulturze, pagoda nie była najgorsza jak na Anglię ;) Myśle, że zawitam jeszcze Londyn w następnym roku tylko, że na wiosnę ;) być mlże wtedy zobaczę słoneczną Anglię :)